Zamiast laurki

Podobno szczerość się sprzedaje. Nie będzie to więc historia o dwójce ambitnych, młodych ludzi, chcących zawojować świat biznesu wskutek hodowanej od kołyski Motywacji i Chęci Podjęcia Wyzwań. Będzie o… sami poczytajcie.

R. jest naszym przyjacielem od wielu lat. Któregoś wieczoru po ciężkim dniu, siedząc niekoniecznie przy wodzie mineralnej, opowiedział nam o swoim księgowym. Gdzieś daleko stąd. Opowieść okazała się na tyle inspirująca – R. jest wszak handlowcem i co jak co, ale wizje umie sprzedawać – że ziarenko padło na grunt. Grunt niekoniecznie podatny w tamtym momencie, ale początek został zrobiony, a niekoniecznie woda mineralna zrobiła resztę. Continue reading Zamiast laurki